Wybór odpowiedniego silnika to jedna z najważniejszych decyzji, jaką musimy podjąć, kupując używane Audi A4 B8. Ten model, choć niezwykle popularny na rynku wtórnym, kryje w sobie pułapki, a trafny wybór jednostki napędowej jest kluczowy dla naszej satysfakcji z użytkowania i uniknięcia kosztownych niespodzianek.
Jaki silnik wybrać do Audi A4 B8? Poradnik przed zakupem używanego auta
- Unikaj wczesnych benzynowych silników 1.8 i 2.0 TFSI (EA888 Gen. 2) produkowanych do 2011/2012 roku ze względu na problem nadmiernego zużycia oleju.
- Szukaj poprawionych wersji 1.8 i 2.0 TFSI (EA888 Gen. 3) po liftingu (od 2011/2012), które są znacznie bardziej niezawodne.
- W przypadku diesli 2.0 TDI, omijaj egzemplarze sprzed 2009 roku z ryzykiem awarii napędu pompy oleju; najbezpieczniejszy jest 2.0 TDI EA288 po 2013 roku.
- Silniki V6 TDI (2.7, 3.0) są trwałe i dynamiczne, ale ich serwis (np. wymiana rozrządu) jest bardzo kosztowny.
- Zdecydowanie unikaj automatycznej skrzyni Multitronic, która jest najbardziej awaryjna i generuje wysokie koszty napraw.
- Kluczowe jest sprawdzenie historii serwisowej i rocznika, zwłaszcza w kontekście liftingu z 2011/2012 roku, który wprowadził wiele poprawek.

Audi A4 B8 to bez wątpienia jeden z najbardziej pożądanych samochodów premium na rynku wtórnym w Polsce. Jego elegancki wygląd, komfort jazdy i prestiż marki sprawiają, że wielu kierowców rozważa jego zakup. Jednakże, aby cieszyć się bezproblemową eksploatacją, kluczowe jest dokonanie świadomego wyboru silnika. Niewłaściwa decyzja może prowadzić do frustrujących i bardzo kosztownych napraw, które szybko zrujnują radość z posiadania tego auta.
Warto pamiętać, że na przełomie 2011 i 2012 roku Audi przeprowadziło lifting modelu A4 B8. Było to wydarzenie o fundamentalnym znaczeniu dla niezawodności, ponieważ wprowadzone wówczas modyfikacje objęły wiele problematycznych jednostek napędowych. Wiele moich obserwacji i rekomendacji będzie odnosiło się właśnie do tego kluczowego momentu w historii modelu.
Zanim zagłębimy się w szczegóły poszczególnych jednostek, warto zastanowić się nad ogólną charakterystyką silników benzynowych i diesla w A4 B8. Benzynowe TFSI oferują zazwyczaj lepszą dynamikę w górnym zakresie obrotów i są cichsze, ale ich wczesne wersje bywały problematyczne. Diesle z kolei kuszą niskim spalaniem i wysokim momentem obrotowym, idealnym na długie trasy, jednak ich osprzęt bywa drogi w serwisowaniu.
Poza samym silnikiem, na komfort użytkowania i koszty eksploatacji znaczący wpływ mają również skrzynie biegów oraz rodzaj napędu. Audi A4 B8 oferowało manualne przekładnie, automatyczne Multitronic, S-Tronic oraz Tiptronic, a także opcjonalny napęd quattro. Każda z tych opcji ma swoje plusy i minusy, które należy wziąć pod uwagę.
Silniki benzynowe TFSI: od problemów do sprawdzonych rozwiązań
Historia silników benzynowych TFSI w Audi A4 B8 to prawdziwa sinusoida od poważnych problemów w początkowych latach produkcji, po naprawdę godne polecenia i niezawodne jednostki po liftingu. Dlatego tak ważne jest, aby wiedzieć, czego szukać, a czego unikać.
Na początek muszę ostrzec przed silnikami 1.8 TFSI i 2.0 TFSI z rodziny EA888 Gen. 2, które były montowane do około 2011 roku. To właśnie te jednostki stały się synonimem problemów z nadmiernym zużyciem oleju silnikowego. Główną przyczyną były wadliwe pierścienie tłokowe, które nie zbierały oleju ze ścianek cylindrów, co skutkowało jego spalaniem. Nie było rzadkością, że właściciele musieli dolewać nawet 1 litr oleju na 1000 kilometrów! Do tego dochodziły awarie napędu rozrządu (rozciągający się łańcuch) oraz problem z nagarem w układzie dolotowym. Przykładowe kody silników wysokiego ryzyka to te zaczynające się na "CA" i "CD", np. CDNC (2.0/211 KM) czy CDHB (1.8/160 KM). Moim zdaniem, zakup takiej jednostki ma sens tylko wtedy, gdy auto ma udokumentowany remont generalny silnika, co jest rzadkością na rynku wtórnym.
Problem nadmiernego poboru oleju w tych silnikach był na tyle powszechny, że stał się ich znakiem rozpoznawczym. Usterka polegała na tym, że olej dostawał się do komory spalania, gdzie był spalany, prowadząc do szybkiego ubytku. Konsekwencją jest nie tylko konieczność ciągłego dolewania, ale także zatykanie katalizatora i zwiększone zużycie innych elementów. Szacowane koszty naprawy, czyli kompleksowego remontu silnika z wymianą tłoków i pierścieni na poprawione, to wydatek rzędu 8 000 - 10 000 zł, co czyni to jedną z najdroższych potencjalnych awarii w tym modelu.
Na szczęście, Audi wyciągnęło wnioski z tych problemów. Od 2011 roku (dla 1.8 TFSI) i od 2012 roku (dla 2.0 TFSI) wprowadzono poprawione jednostki z rodziny EA888 Gen. 3. Kluczowe modyfikacje objęły przeprojektowanie tłoków i pierścieni, co w dużej mierze wyeliminowało problem zużycia oleju. Te nowsze wersje są znacznie bezpieczniejsze i mogę je z czystym sumieniem polecić. Nadal jednak, jak w przypadku każdego silnika z łańcuchowym rozrządem, warto kontrolować jego stan, a w razie potrzeby przygotować się na wymianę, choć jest to znacznie mniej problematyczne niż w poprzedniej generacji.
Warto również zachować szczególną ostrożność przy zakupie aut z importu, zwłaszcza z USA. Na rynku amerykańskim wadliwe silniki Gen. 2 mogły być montowane nawet do końca produkcji modelu A4 B8, co oznacza, że rocznik nie zawsze jest gwarancją poprawionej jednostki. Zawsze należy dokładnie sprawdzić kod silnika i jego historię, niezależnie od kraju pochodzenia.
Benzynowe V6: moc i prestiż, ale czy warto inwestować?
Dla tych, którzy szukają w Audi A4 B8 nie tylko komfortu, ale i wyższych osiągów oraz aksamitnej kultury pracy, silniki V6 mogą być kuszącą opcją. Oferują one świetną dynamikę i prestiż, ale wiążą się również z potencjalnie wyższymi kosztami utrzymania i serwisu.
Silnik 3.2 FSI V6 (265 KM) to ostatni wolnossący benzynowy V6 w gamie A4 B8, wycofany w 2011 roku. Jest to jednostka ceniona za swoją trwałość i przyjemny dźwięk. Nie jest jednak wolna od wad. Typowe problemy to gromadzenie się nagaru na zaworach dolotowych (co jest bolączką wielu silników z bezpośrednim wtryskiem), awarie klap w kolektorze dolotowym oraz, podobnie jak w mniejszych TFSI, potencjalne problemy z napędem rozrządu. Koszty serwisu i ewentualnych napraw są wyraźnie wyższe niż w przypadku czterocylindrowych jednostek.
Prawdziwą gratką dla entuzjastów jest silnik 3.0 TFSI V6 (272 KM lub 333 KM w wersji S4). Dzięki kompresorowi oferuje on fenomenalne osiągi i natychmiastową reakcję na gaz. To jednostka, która potrafi dostarczyć mnóstwo frajdy z jazdy. Mimo swojej mocy, ma ona ogólnie lepszą opinię niż wczesne 1.8/2.0 TFSI. Typowe problemy to awarie termostatów i pomp wody, a sporadycznie może pojawić się podwyższone zużycie oleju, choć nie na taką skalę jak w Gen. 2. Należy jednak pamiętać, że koszty utrzymania i potencjalnych napraw są tutaj bardzo wysokie, co jest naturalne dla tak zaawansowanej jednostki V6 z doładowaniem.

Silniki Diesla TDI: który wybrać, by cieszyć się spokojną jazdą?
Silniki Diesla TDI cieszą się ogromną popularnością na polskim rynku wtórnym, głównie ze względu na niskie spalanie i wysoki moment obrotowy. W Audi A4 B8 znajdziemy szeroką gamę tych jednostek, ale podobnie jak w przypadku benzyn, kluczowy jest świadomy wybór, aby uniknąć kosztownych niespodzianek.
Zacznijmy od silnika 2.0 TDI Common Rail (EA189), który był montowany do około 2013 roku i występował w wariantach mocy 120, 136, 143, 170 i 177 KM. Tutaj muszę zaznaczyć, że we wczesnych egzemplarzach, produkowanych do około 2009 roku, istniało ryzyko awarii napędu pompy oleju, co w skrajnych przypadkach mogło prowadzić do zatarcia silnika. Inne typowe usterki to problemy z pompą wtryskową (ryzyko opiłkowania), awarie klap wirowych w kolektorze ssącym oraz usterki układu chłodzenia. Moim zdaniem, wersje produkowane po 2009 roku są znacznie bardziej dopracowane i bezpieczniejsze, choć jednostka CAGA (143 KM) bywa wskazywana jako nieco bardziej narażona na łuszczenie pompy wtryskowej. Zawsze warto to zweryfikować.
Problem napędu pompy oleju w dieslach 2.0 TDI sprzed 2010 roku to poważna kwestia, której nie można bagatelizować. Mechanizm, który napędza pompę oleju, mógł ulec uszkodzeniu, co prowadziło do braku smarowania i w efekcie do zatarcia silnika. To jedna z tych "niespodzianek", które potrafią całkowicie zrujnować budżet. Dlatego też, jeśli rozważasz zakup wczesnego egzemplarza 2.0 TDI, koniecznie sprawdź, czy ten element był już wymieniany lub czy nie ma żadnych niepokojących objawów.
Jeśli szukasz najbezpieczniejszego i najbardziej dopracowanego wyboru wśród czterocylindrowych diesli, zdecydowanie polecam silnik 2.0 TDI Common Rail (EA288), który pojawił się od 2013 roku. Dostępny w wariantach 150 i 190 KM, jest to nowsza generacja, uważana za bardzo niezawodną. To mój faworyt w tej kategorii. Oczywiście, jak w każdym nowoczesnym dieslu, należy liczyć się z kosztami eksploatacyjnymi osprzętu, takiego jak koło dwumasowe, filtr cząstek stałych (DPF) czy wtryskiwacze, zwłaszcza przy wyższych przebiegach. Są to jednak standardowe wydatki, a nie wady konstrukcyjne.Przechodząc do diesli V6, silniki 2.7 TDI V6 (190 KM) i 3.0 TDI V6 (204, 240, 245 KM) są często określane mianem "królów niezawodności" w gamie A4 B8. Oferują one wysoką kulturę pracy, świetną dynamikę i imponującą trwałość, pozwalając na przebiegi rzędu 300-400 tys. km bez poważnych awarii. Niestety, mają jedną, bardzo kosztowną piętę achillesową: wymianę napędu rozrządu. Jest on umieszczony od strony skrzyni biegów, co sprawia, że jego wymiana wymaga demontażu skrzyni i jest niezwykle pracochłonna, a co za tym idzie droga. Koszt takiej operacji to około 6000-8000 zł. Zdarzają się również awarie klap w kolektorach dolotowych, ale to mniejszy problem niż rozrząd.
Inwestycja w potężne V6 TDI ma sens, jeśli szukasz maksymalnego komfortu, dynamiki i planujesz pokonywać długie trasy. Są to jednostki, które naprawdę potrafią cieszyć. Jednakże, musisz być świadomy i przygotowany na potencjalny wydatek związany z rozrządem. Jeśli znajdziesz egzemplarz z udokumentowaną wymianą rozrządu lub z niskim przebiegiem, który pozwoli Ci odłożyć ten wydatek na później, to V6 TDI będzie świetnym wyborem. W przeciwnym razie, może się okazać, że początkowa radość z niskiego spalania zostanie szybko przyćmiona przez wysokie koszty serwisu.
Skrzynie biegów: jakich unikać, by nie zrujnować budżetu?
Wybór odpowiedniej skrzyni biegów jest równie ważny jak wybór silnika, a w przypadku Audi A4 B8 może mieć nawet większy wpływ na koszty eksploatacji i bezproblemowość użytkowania. Warto poświęcić temu aspektowi należytą uwagę.
Zdecydowanie odradzam wybór skrzyni Multitronic (CVT). Jest to bezstopniowa przekładnia automatyczna, która w Audi A4 B8 była dostępna tylko z napędem na przednią oś. Niestety, Multitronic jest uważana za najbardziej awaryjną i ryzykowną opcję. Jej naprawy są niezwykle kosztowne, często przekraczające wartość samego samochodu. Jeśli zależy nam na spokoju ducha i uniknięciu wysokich wydatków, to tej skrzyni należy unikać jak ognia.
Znacznie lepszymi opcjami są automatyczne skrzynie S-Tronic (dwusprzęgłowa) i Tiptronic (klasyczna hydrauliczna). S-Tronic, choć generalnie trwała, wymaga regularnej wymiany oleju co 60 000 km. Zaniedbania w tym zakresie prowadzą do drogich awarii mechatroniki. Z kolei Tiptronic, klasyczna, hydrauliczna skrzynia automatyczna, montowana np. z silnikiem 3.2 FSI quattro, jest powszechnie uważana za najtrwalszą i najbezpieczniejszą opcję automatyczną w Audi A4 B8. Jeśli szukasz automatu i niezawodności, Tiptronic to najlepszy wybór.
Oczywiście, zawsze pozostaje opcja manualnej skrzyni biegów. Jest to najbezpieczniejsza i najtańsza w utrzymaniu opcja, choć może nie dla każdego preferowana ze względu na komfort jazdy w korkach czy długich trasach. Jeśli jednak cenisz sobie pełną kontrolę nad samochodem i minimalne koszty serwisu, manual jest solidnym wyborem.
Podsumowanie: jaki silnik Audi A4 B8 jest dla Ciebie idealny?
Wybór silnika w Audi A4 B8 to decyzja pełna niuansów, ale mam nadzieję, że ten poradnik pomógł Ci zrozumieć kluczowe aspekty. Pamiętaj, że rocznik i historia serwisowa są równie ważne, co sam kod silnika. Zawsze stawiaj na egzemplarze po liftingu i te z udokumentowaną historią.
Dla osób jeżdżących głównie po mieście i na krótkich trasach, najlepszym wyborem będzie poprawione 1.8 TFSI lub 2.0 TFSI (EA888 Gen. 3), czyli te po 2011/2012 roku, lub 2.0 TDI EA288 (od 2013 roku). Te jednostki oferują rozsądne spalanie i są znacznie bardziej niezawodne.
Jeśli podróżujesz głównie po autostradach, cenisz dynamikę i niskie spalanie, optymalnym wyborem będzie 2.0 TDI EA288 (150/190 KM). Jeśli budżet na serwis pozwala, to 2.7 TDI lub 3.0 TDI V6 również będą świetne, pod warunkiem dokładnego sprawdzenia historii rozrządu.
Dobrym kompromisem między osiągami a kosztami utrzymania, moim zdaniem, jest poprawione 2.0 TFSI (EA888 Gen. 3) w połączeniu ze skrzynią manualną lub Tiptronic, a także wspomniany już 2.0 TDI EA288.
Dla entuzjastów motoryzacji, którzy akceptują wyższe koszty utrzymania i potencjalne wydatki, warto zaryzykować z silnikami V6. 3.0 TFSI oferuje fantastyczne osiągi, a 3.0 TDI V6 niezrównaną kulturę pracy i trwałość. Kluczowe jest jednak bardzo dokładne sprawdzenie stanu technicznego, zwłaszcza rozrządu w dieslach V6, aby uniknąć finansowej katastrofy.
