prezentujeprezenty.pl
Handel

Cena pszenicy w skupie (styczeń 2026): Dlaczego jest tak źle?

Emilia Zakrzewska30 września 2025
Cena pszenicy w skupie (styczeń 2026): Dlaczego jest tak źle?

Spis treści

Ten artykuł szczegółowo omówi aktualne ceny pszenicy w polskich skupach, zanalizuje przyczyny ich historycznie niskiego poziomu oraz przedstawi prognozy i kluczowe czynniki wpływające na rynek zbóż, aby pomóc rolnikom w podejmowaniu świadomych decyzji o sprzedaży.

Aktualne ceny pszenicy w skupie: dramatycznie niskie notowania i perspektywy dla rolników

  • Ceny pszenicy konsumpcyjnej (680-720 zł/t) i paszowej (610-670 zł/t) na początku stycznia 2026 są na historycznie niskim poziomie.
  • Obecne ceny nie pokrywają kosztów produkcji, które wynoszą około 900-1000 zł/t, generując straty dla rolników.
  • Główne przyczyny to globalna nadpodaż, import taniego zboża z Ukrainy oraz niska jakość polskiego ziarna po żniwach.
  • Magazyny są przepełnione, a prognozy krótkoterminowe nie wskazują na szybkie odbicie cen.
  • Mechanizm CBAM od 2026 roku może zwiększyć koszty nawozów nawet o 30%, pogarszając rentowność.

Aktualne notowania na styczeń 2026: ile dokładnie płacą za pszenicę?

Na początku stycznia 2026 roku polski rynek zbóż mierzy się z dramatycznie niskimi cenami pszenicy, które są porównywalne do notowań sprzed ponad 20 lat. Z moich obserwacji i danych rynkowych wynika, że pszenica konsumpcyjna w skupach osiąga średnio od 680 do 720 zł za tonę. Natomiast w przypadku pszenicy paszowej, ceny są jeszcze niższe, oscylując w przedziale od 610 do 670 zł za tonę. To są poziomy, które budzą poważne obawy w całej branży rolniczej.

Pszenica konsumpcyjna a paszowa: jakie są różnice w cenie?

Różnica między cenami pszenicy konsumpcyjnej a paszowej, choć wydaje się niewielka w kontekście ogólnych, niskich notowań, jest kluczowa dla opłacalności produkcji. Jak widać z aktualnych widełek, pszenica konsumpcyjna jest wyceniana o około 70-80 zł za tonę wyżej. Ta dysproporcja wynika przede wszystkim z różnic w jakości ziarna. Pszenica konsumpcyjna musi spełniać wyższe standardy dotyczące zawartości białka, liczby opadania czy gęstości, co czyni ją bardziej wartościową dla przemysłu spożywczego. Pszenica paszowa, przeznaczona głównie na cele żywieniowe dla zwierząt, ma niższe wymagania, stąd jej niższa cena.

Ceny w portach a skupy lokalne: gdzie rolnik może liczyć na więcej?

Analizując rynek, zauważam, że rolnicy często zastanawiają się, czy sprzedaż zboża do portów może przynieść lepsze zyski niż do lokalnych skupów. Obecnie ceny w portach są nieznacznie wyższe, osiągając poziom około 690-716 zł za tonę. Ta niewielka przewaga wynika z bezpośredniego dostępu do rynków eksportowych, co daje portom większą elastyczność i możliwość zaoferowania nieco lepszych warunków. Jednakże, rolnicy muszą wziąć pod uwagę dodatkowe koszty transportu do portów, które mogą zniwelować tę różnicę. W mojej ocenie, decyzja o wyborze miejsca sprzedaży powinna być zawsze poprzedzona dokładną kalkulacją wszystkich kosztów.

koszty produkcji pszenicy w Polsce wykres

Opłacalność uprawy pszenicy: koszty produkcji a cena skupu

Ile realnie kosztuje wyprodukowanie jednej tony pszenicy?

Kwestia opłacalności uprawy pszenicy jest obecnie jednym z najbardziej palących problemów w rolnictwie. W dobrze zarządzanym gospodarstwie, szacunkowe koszty produkcji jednej tony pszenicy wynoszą około 900-1000 zł. Porównując to z obecnymi cenami skupu, które oscylują wokół 610-720 zł za tonę, staje się jasne, że rolnicy ponoszą znaczące straty na każdej sprzedanej tonie. Ta sytuacja jest nie do utrzymania w dłuższej perspektywie i zmusza wielu producentów do głębokiej refleksji nad przyszłością ich działalności.

Rosnące ceny nawozów i energii: główni winowajcy spadku rentowności

Na spadek rentowności uprawy pszenicy w dużej mierze wpływają rosnące ceny kluczowych środków do produkcji. Ceny nawozów, które stanowią znaczący element kosztów, utrzymują się na wysokim poziomie. Przykładowo, saletra amonowa kosztuje obecnie od 1499 do 1785 zł za tonę. Do tego dochodzą stale rosnące koszty energii, paliwa i środków ochrony roślin. Te czynniki, w połączeniu z niskimi cenami skupu, tworzą niezwykle trudne warunki ekonomiczne dla rolników, zmuszając ich do szukania oszczędności tam, gdzie to tylko możliwe.

Podatek węglowy CBAM od 2026 roku: jak wpłynie na koszty i opłacalność?

Dodatkowym wyzwaniem, które pojawi się już w 2026 roku, jest unijny mechanizm CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism), czyli graniczny podatek węglowy. Chociaż jego głównym celem jest wyrównanie szans dla producentów z UE w stosunku do tych spoza Unii, może on znacząco wpłynąć na ceny nawozów. Szacuje się, że CBAM może podnieść ich ceny nawet o 30%, co bezpośrednio przełoży się na dalszy wzrost kosztów produkcji rolnej. To kolejny czynnik, który będzie pogłębiał problem niskiej rentowności upraw pszenicy, stawiając rolników przed jeszcze większymi wyzwaniami.

Analiza rynkowa: co powoduje spadki cen pszenicy?

Globalna nadpodaż i rekordowe zbiory na świecie jako główna przyczyna

Jedną z fundamentalnych przyczyn obecnych spadków cen pszenicy jest globalna nadpodaż. Na świecie odnotowano rekordowe zbiory pszenicy, co naturalnie prowadzi do presji cenowej. Kiedy podaż przewyższa popyt, ceny muszą spaść, aby rynek mógł się zbilansować. Ta sytuacja dotyka nie tylko Polskę, ale jest globalnym trendem, który ma bezpośrednie przełożenie na lokalne rynki i możliwości eksportowe.

Problem importu taniego zboża z Ukrainy: fakty i liczby

Nie można pominąć problemu napływu taniego zboża z Ukrainy, który od dłuższego czasu destabilizuje polski rynek. Mimo pewnych regulacji, zboże to nadal trafia do Polski, często w cenach, które są niekonkurencyjne dla lokalnych producentów. Odnotowano nawet przypadki sprzedaży pszenicy z Ukrainy po zaledwie 51 zł za tonę, co jest kwotą symboliczną i całkowicie poza realiami rynkowymi. Ta sytuacja prowadzi do ogromnych napięć społecznych i protestów rolników, którzy słusznie domagają się skuteczniejszych rozwiązań chroniących ich interesy.

Słaba jakość polskiego ziarna po żniwach: dlaczego tak dużo jest pszenicy paszowej?

Po ostatnich żniwach w Polsce borykamy się z problemem słabej jakości ziarna. Szacuje się, że około 35% zebranej pszenicy to pszenica paszowa, która naturalnie osiąga niższe ceny. Mimo że ilościowo zbiory w Polsce były relatywnie dobre (szacowane 12,89 mln ton), to niska jakość dużej części ziarna ogranicza możliwości sprzedaży i obniża średnią cenę. Jest to szczególnie widoczne w kontraście do innych krajów UE, takich jak Francja czy Niemcy, gdzie zbiory były niższe, ale jakość ziarna często lepsza. Ta sytuacja sprawia, że polscy rolnicy mają mniejsze pole manewru w negocjacjach cenowych.

Notowania na giełdzie Matif a sytuacja na polskim podwórku

Sytuacja na polskim rynku zbóż jest ściśle powiązana z globalnymi trendami, a w szczególności z notowaniami na międzynarodowej giełdzie Matif w Paryżu. Niestety, giełda Matif również notuje historycznie niskie ceny, co jest odzwierciedleniem globalnej nadpodaży i ogólnej niepewności rynkowej. Spadki na Matifie natychmiast przekładają się na nastroje i ceny w polskich skupach, co utrudnia rolnikom uzyskanie satysfakcjonujących stawek. To pokazuje, jak bardzo polski rynek jest zintegrowany z rynkami światowymi i jak trudno jest odizolować się od globalnych trendów.

Sytuacja w skupach: pełne magazyny i brak kupców

Dlaczego firmy skupowe wstrzymują przyjęcia ziarna?

Obecnie obserwujemy niepokojące zjawisko wstrzymywania przyjęć ziarna przez firmy skupowe. Głównym powodem jest zapełnienie magazynów zarówno tych należących do rolników, jak i do samych firm skupujących. Brak miejsca do przechowywania nowego ziarna oraz ogólny brak popytu na rynku sprawiają, że skupy nie są zainteresowane dalszymi zakupami. Ta sytuacja tworzy błędne koło: rolnicy nie mogą sprzedać zboża, a skupy nie mają gdzie go przechowywać, co dodatkowo pogłębia kryzys cenowy.

"Czekanie na wzrost cen": czy to dobra strategia w obecnej sytuacji?

Wielu rolników, w obliczu tak niskich cen, decyduje się na strategię "czekania na wzrost cen", magazynując zboże w nadziei na lepsze jutro. Moim zdaniem, w obecnej sytuacji rynkowej, jest to strategia obarczona sporym ryzykiem. Magazyny są już przepełnione, a prognozy krótkoterminowe nie wskazują na szybkie odbicie cen. Długotrwałe przechowywanie generuje dodatkowe koszty (utrzymanie, ochrona przed szkodnikami), a nie ma gwarancji, że ceny faktycznie wzrosną do poziomu pokrywającego te koszty i zapewniającego rentowność. Warto rozważyć sprzedaż części zapasów, aby zminimalizować ryzyko i uwolnić środki.

Jak nadmiar kukurydzy na rynku wpłynie na ceny pszenicy?

Dodatkowym czynnikiem, który będzie wywierał presję na ceny pszenicy, jest nadmiar kukurydzy na rynku. Zgodnie z prognozami ekspertów, po rozpoczęciu zbiorów kukurydzy, jej duża dostępność może jeszcze bardziej obniżyć ceny zbóż paszowych, a pośrednio wpłynąć także na pszenicę. Kukurydza często stanowi alternatywę dla pszenicy paszowej w żywieniu zwierząt, więc jej obfitość i niska cena mogą skierować popyt w jej stronę, osłabiając pozycję pszenicy. To kolejny element układanki, który nie napawa optymizmem.

prognozy cen pszenicy wykres

Prognozy cen pszenicy na 2026 rok

Analiza trendów krótkoterminowych: czy jest szansa na odbicie?

Analizując krótkoterminowe trendy i prognozy ekspertów, niestety muszę stwierdzić, że szanse na szybkie i znaczące odbicie cen pszenicy w najbliższych miesiącach są niewielkie. Globalna nadpodaż, przepełnione magazyny i napływ taniego zboża z Ukrainy to czynniki, które będą nadal wywierać presję na rynek. Należy raczej spodziewać się utrzymania obecnych, niskich poziomów cenowych, a nawet ich dalszych, choć niewielkich, spadków. Rolnicy powinni przygotować się na to, że trudna sytuacja utrzyma się przez pewien czas.

Długoterminowe perspektywy dla rynku zbóż w Polsce i Europie

Długoterminowe perspektywy dla rynku zbóż w Polsce i Europie są złożone i zależą od wielu czynników. Z jednej strony, czynniki makroekonomiczne i polityczne, takie jak globalna inflacja, kursy walut czy polityka handlowa, mogą wpływać na stabilność cen. Z drugiej strony, czynniki klimatyczne, w tym coraz częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe, mogą prowadzić do wahań w wielkości i jakości zbiorów. W mojej ocenie, rynek będzie dążył do równowagi, ale proces ten może być długotrwały i bolesny dla wielu producentów. Kluczowe będzie dostosowanie się do zmieniających się warunków i poszukiwanie nowych strategii.

Potencjalne interwencje rządowe i unijne: na co mogą liczyć rolnicy?

W obliczu rosnących napięć społecznych i protestów rolników, zarówno rząd polski, jak i Unia Europejska, są pod coraz większą presją, aby podjąć działania. Rolnicy mogą liczyć na potencjalne interwencje w postaci dopłat, programów wsparcia czy regulacji dotyczących importu zboża. Już teraz obserwujemy dyskusje na temat wzmocnienia kontroli granicznych i mechanizmów wsparcia dla producentów. Jednakże, skuteczność tych działań i ich faktyczny wpływ na stabilizację rynku pozostają pytaniem otwartym. Ważne jest, aby rolnicy aktywnie uczestniczyli w dialogu i przedstawiali swoje postulaty.

Jak odnaleźć się na trudnym rynku i zminimalizować straty?

Kluczowe wnioski dla rolników planujących sprzedaż zboża

  • Dokładna analiza kosztów: W obecnej sytuacji kluczowe jest precyzyjne określenie własnych kosztów produkcji. Tylko wtedy można podjąć świadomą decyzję, czy sprzedaż po aktualnych cenach jest w ogóle opłacalna.
  • Monitorowanie rynku: Rynek zbóż jest dynamiczny. Regularne śledzenie notowań, prognoz i informacji o podaży i popycie jest niezbędne do wyłapania ewentualnych krótkotrwałych wzrostów cen.
  • Elastyczność w podejmowaniu decyzji: Trzymanie się jednej strategii może być ryzykowne. Warto rozważyć sprzedaż partiami, aby uśrednić cenę, lub poszukać alternatywnych kanałów zbytu.
  • Zarządzanie ryzykiem: Nie ma gwarancji wzrostu cen. Czasami lepiej zaakceptować mniejszą stratę niż ryzykować jeszcze większe koszty przechowywania i dalsze spadki.

Przeczytaj również: Kiedy lombard sprzeda zastaw? Poznaj terminy i prawa konsumenta

Alternatywne kierunki i możliwości dla producentów pszenicy

W obliczu niskiej opłacalności uprawy pszenicy, rolnicy powinni rozważyć dywersyfikację swojej działalności. Jedną z możliwości jest zmiana struktury zasiewów na rzecz bardziej rentownych upraw, jeśli warunki glebowe i klimatyczne na to pozwalają. Innym kierunkiem może być poszukiwanie nisz rynkowych, np. produkcja pszenicy o specjalnych parametrach dla konkretnych odbiorców, czy też rozwój przetwórstwa w gospodarstwie. Niezwykle ważna jest również dalsza optymalizacja kosztów produkcji, poprzez efektywniejsze wykorzystanie zasobów i nowoczesne technologie. Choć sytuacja jest trudna, innowacyjność i elastyczność mogą pomóc w przetrwaniu tego wymagającego okresu.

Źródło:

[1]

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/komenatrze-rolnikow/700-ton-pszenicy-i-zero-kupcow-rolnik-zamiast-dozynek-jest-dorzynanie-2538347

[2]

https://superbiz.se.pl/agro/ceny-pszenicy-wrocily-do-poziomu-sprzed-25-lat-sprawdz-ile-tracisz-na-kazdej-sprzedanej-tonie-aa-uHzd-Mxvm-LjAY.html

[3]

https://www.rolpetrol.com.pl/skup-zboz-aktualne-ceny/

[4]

https://www.topagrar.pl/notowania/zboza

[5]

https://pro.rp.pl/raporty-ekonomiczne/art42908961-jak-dobre-zbiory-wplyna-na-ceny-zywnosci-taniej-raczej-nie-bedzie

FAQ - Najczęstsze pytania

Na początku stycznia 2026 pszenica konsumpcyjna kosztuje 680-720 zł/t, a paszowa 610-670 zł/t. Ceny w portach są nieco wyższe (690-716 zł/t), ale ogólnie notowania są historycznie niskie.

Niestety, obecne ceny skupu (610-720 zł/t) są znacznie niższe niż szacowane koszty produkcji (900-1000 zł/t). Rolnicy ponoszą straty na każdej sprzedanej tonie, co czyni uprawę nieopłacalną.

Główne przyczyny to globalna nadpodaż i rekordowe zbiory na świecie, napływ taniego zboża z Ukrainy oraz niska jakość polskiego ziarna po żniwach (dużo pszenicy paszowej).

Unijny mechanizm CBAM, wchodzący w życie w 2026 roku, może podnieść ceny nawozów nawet o 30%. To z kolei zwiększy koszty produkcji rolnej, pogłębiając problem niskiej rentowności uprawy pszenicy.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

Tagi

ile kosztuje tona pszenicy w skupie
opłacalność uprawy pszenicy w polsce
prognozy cen pszenicy
dlaczego ceny pszenicy spadają
Autor Emilia Zakrzewska
Emilia Zakrzewska
Nazywam się Emilia Zakrzewska i od ponad 10 lat zajmuję się tematyką zakupów, zarówno w kontekście tradycyjnych, jak i internetowych. Posiadam doświadczenie w analizie trendów rynkowych oraz w doradztwie zakupowym, co pozwala mi na dostarczanie rzetelnych i praktycznych informacji. Specjalizuję się w poszukiwaniu najlepszych ofert oraz w ocenie jakości produktów, co czyni mnie wiarygodnym źródłem wiedzy dla osób pragnących dokonać świadomych wyborów. Moim celem jest nie tylko informowanie, ale także inspirowanie innych do odkrywania nowych możliwości zakupowych, które mogą ułatwić codzienne życie. Pisząc dla prezentujeprezenty.pl, dążę do tego, aby każdy artykuł był nie tylko użyteczny, ale również pełen pasji do odkrywania świata zakupów. Wierzę w moc dokładnych i sprawdzonych informacji, które pomagają budować zaufanie wśród czytelników.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Cena pszenicy w skupie (styczeń 2026): Dlaczego jest tak źle?